80-latek szukał pomocy na S-14. Policjanci sprowadzili go z wiaduktu

80-latek szukał pomocy na S-14. Policjanci sprowadzili go z wiaduktu

W piątkowe popołudnie 80-letni mieszkaniec Łodzi znalazł się na drodze S-14 po awarii Mercedesa. Nie miał telefonu, dlatego ruszył jezdnią w stronę najbliższej miejscowości, szukając pomocy. Policjanci z Pabianic szybko odnaleźli mężczyznę i bezpiecznie sprowadzili go do samochodu.

Do zdarzenia doszło 7 sierpnia 2026 roku około godziny 15. Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Pabianicach otrzymał zgłoszenie o starszym mężczyźnie poruszającym się po trasie S-14 w rejonie wiaduktu w miejscowości Wincentów.

Na miejsce pojechali funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Pabianicach. Zgłoszenie potwierdziło się. Policjanci zauważyli mężczyznę, który po przejściu za barierki wyglądał na zaniepokojonego.

Podczas rozmowy 80-latek wyjaśnił, że jechał Mercedesem, który uległ awarii. Samochód pozostawił na pasie awaryjnym. Mężczyzna nie miał przy sobie telefonu i nie wiedział, w jaki sposób wezwać pomoc. Postanowił więc wejść na wiadukt i dotrzeć do najbliższej miejscowości.

Funkcjonariusze zaopiekowali się seniorem i bezpiecznie sprowadzili go do uszkodzonego pojazdu. W pobliżu znajdowała się już pomoc drogowa, która przejeżdżała tamtędy i zajęła się zabraniem Mercedesa z trasy.

Policja przypomina, że przed rozpoczęciem podróży należy sprawdzić stan techniczny samochodu. W razie awarii kierowca powinien zadbać o bezpieczeństwo swoje i innych uczestników ruchu, a następnie wezwać pomoc.

Ta sytuacja mogła zakończyć się poważnym wypadkiem. 80-letni mężczyzna, bez telefonu, znalazł się na szybkiej trasie i próbował samodzielnie dotrzeć do ludzi. Szybka reakcja policjantów z Pabianic oraz przypadkowo przejeżdżającej pomocy drogowej pozwoliła uniknąć tragedii.

na podstawie: KPP w Pabianicach.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji