Uwaga! Burze (komunikat RSO)

Biwak w ogrodzie DPS. Pabianicki piknik połączył mieszkańców i gości

Biwak w ogrodzie DPS. Pabianicki piknik połączył mieszkańców i gości

FOT. Powiat Pabianicki

W ogrodzie Domu Pomocy Społecznej w Pabianicach zwykłe popołudnie nabrało letniego tempa. Doroczny Piknik Integracyjny odbył się pod hasłem „Jedziemy na biwak” i od początku stawiał na to, co najprostsze, a zarazem najważniejsze – wspólne spotkanie, życzliwość i zabawę bez dystansu. Przy stołach, wśród muzyki i występów, widać było, że ten rodzaj wydarzeń ma znaczenie większe niż tylko chwilowa rozrywka.

  • Wakacyjny scenariusz oparty na prostych rzeczach
  • Na scenie spotkały się różne placówki i różne historie
  • Przy stole i przy grillu najłatwiej budować relacje

Wakacyjny scenariusz oparty na prostych rzeczach

Podczas wydarzenia nie brakowało elementów, które nadały mu lekki, wakacyjny charakter. Były harcerskie przyśpiewki, wspólne zabawy integracyjne i muzyczna podróż „parostatkiem”, dzięki której całość zyskała swobodny, niemal piknikowy rytm. To właśnie taki program najlepiej sprawdza się w spotkaniach przygotowanych z myślą o mieszkańcach placówki – nie wymaga wielkiej oprawy, ale daje przestrzeń do rozmowy, ruchu i wspólnego przeżywania chwili.

W ogrodzie DPS pojawili się też starosta pabianicki Arkadiusz Jaksa oraz Dobrosława Cybulska z Zarządu Powiatu Pabianickiego. Ich obecność podkreśliła, że integracja w takich miejscach nie jest dodatkiem do codziennej opieki, lecz jej ważnym przedłużeniem. To chwile, w których formalne relacje ustępują miejsca zwykłej, ludzkiej obecności.

Na scenie spotkały się różne placówki i różne historie

Sporo emocji przyniosły występy przygotowane przez uczestników kilku pabianickich i okolicznych instytucji. Swoje programy pokazali reprezentanci:

  • Warsztatu Terapii Zajęciowej w Pabianicach,
  • Dziennego Ośrodka Adaptacyjnego w Pabianicach,
  • Środowiskowego Domu Samopomocy w Pabianicach,
  • Domu Pomocy Społecznej w Konstantynowie Łódzkim.

Takie spotkania mają szczególny ciężar. Dają okazję nie tylko do pokazania przygotowanych prezentacji, ale przede wszystkim do wzajemnego poznania się i przełamania codziennej rutyny. W jednym miejscu spotykają się różne doświadczenia, różne tempo życia i różne potrzeby, a mimo to całość układa się w spójny, ciepły obraz.

Przy stole i przy grillu najłatwiej budować relacje

Piknik nie ograniczył się do występów. Na uczestników czekał też poczęstunek, który przy takich wydarzeniach bywa równie ważny jak część artystyczna. Podano między innymi kanapki ze smalcem i ogórkiem, dania z grilla oraz domowe ciasto drożdżowe. Proste menu dobrze wpisało się w atmosferę biwakowego spotkania – bez zadęcia, za to z wyraźnym akcentem na wspólnotę przy stole.

To właśnie w takich momentach najlepiej widać sens integracyjnych wydarzeń organizowanych przez placówki opiekuńcze. Nie chodzi wyłącznie o program czy występy. Chodzi o stworzenie warunków, w których uczestnicy mogą być razem, swobodnie, bez pośpiechu i bez formalnego dystansu. W Pabianicach ten cel został tego dnia wyraźnie osiągnięty.

na podstawie: Powiat Pabianicki.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Powiat Pabianicki). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.