Sarna utknęła przy S14. Policjanci i strażacy ruszyli na ratunek

Sarna utknęła przy S14. Policjanci i strażacy ruszyli na ratunek

FOT. KPP w Pabianicach

Wystraszona sarna znalazła się w ogrodzonym terenie przy wjeździe na S14 w Konstantynowie Łódzkim i nie potrafiła sama wyjść z potrzasku. Zgłoszenie wpłynęło rano, a na miejsce po chwili dotarli policjanci i strażacy ochotnicy. Zwierzę udało się bezpiecznie wyprowadzić na otwartą przestrzeń.

Jak podaje policja, 20 maja 2026 roku około godziny 8:20 do konstantynowskich funkcjonariuszy trafiło zgłoszenie z ulicy Dąbrowa w Konstantynowie Łódzkim. Chodziło o sarnę, która znalazła się w rejonie zbiornika wodnego przy wjeździe na trasę S14 i nie mogła samodzielnie opuścić ogrodzonego terenu.

„Sarna w potrzasku”

Na miejscu policjanci potwierdzili, że zwierzę rzeczywiście jest uwięzione. Do działań dołączyli druhowie z Ochotniczych Straży Pożarnych w Niesięcinie i Konstantynowie Łódzkim. Wspólna akcja zakończyła się powodzeniem - sarnę bezpiecznie wyprowadzono tam, skąd mogła opuścić ogrodzenie.

Po chwili zwierzę pobiegło w pola od strony ulicy Dąbrowa. Mundurowi podkreślili, że ich pomoc nie kończy się na interwencjach wobec ludzi - tego poranka reagowali także tam, gdzie liczyło się opanowanie i szybka współpraca służb.

To jedna z tych interwencji, które wyglądają niepozornie, ale pokazują, że zwykłe zgłoszenie potrafi zamienić się w akcję ratunkową z udziałem policji i strażaków. I właśnie takie działania budują obraz służb, które pomagają nie tylko w sprawach kryminalnych, ale też wtedy, gdy w pułapce znajdzie się bezbronne zwierzę.

na podstawie: KPP w Pabianicach.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (KPP w Pabianicach). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.