Policjant poza służbą ujął 22-latkę przy kasie - butelka wódki za 53 zł skończyła w sądzie

2 min czytania
Policjant poza służbą ujął 22-latkę przy kasie - butelka wódki za 53 zł skończyła w sądzie

FOT. KPP w Pabianicach

Tuż przed godziną 18.00 komisarz Sebastian Leśniak - będąc poza służbą - zauważył kobietę chowającą butelkę 0,7 l wódki za ubranie i ujął ją przy wyjściu ze sklepu na ulicy Jana Pawła II w Konstantynowie Łódzkim. Towar o wartości niemal 53 zł wrócił na półkę, a sprawa została przekazana do sądu. Działania funkcjonariusza potwierdziła interwencja dyżurnego Komisariatu Policji w Konstantynowie Łódzkim.

Tuż przed godziną 18.00 dyżurny Komisariatu Policji w Konstantynowie Łódzkim otrzymał zgłoszenie o kradzieży w sklepie na ulicy Jana Pawła II. Na miejscu mundurowi zastali komisarza Sebastiana Leśniaka z Oddziału Prewencji Policji w Łodzi , który będąc poza służbą ujął sprawczynię. Z relacji funkcjonariusza wynika, że zauważył, jak kobieta ukrywała 0,7 litra wódki i wychodziła ze sklepu bez płacenia. Jeden z pracowników sklepu wyszedł z nim na zewnątrz i w jego obecności doszło do zatrzymania.

“amatorkę cudzego mienia” - jak podaje Policja.

Sprawczynią była 22-latka z Konstantynowa Łódzkiego. Po sprawdzeniu systemów okazało się, że była już wcześniej notowana w sprawach o kradzieże. Wobec tego policjanci odstąpili od ukarania mandatem i skierowali sprawę do sądu. Sprawę przekazał dyżurny Komisariatu, a czynności prowadzili funkcjonariusze Oddziału Prewencji Policji w Łodzi i policjanci z Konstantynowa Łódzkiego.

Sprawę skierowano do sądu - w toku postępowania będą rozstrzygane konsekwencje przewidziane w Kodeksie Karnym. W ramach postępowania sądowego rozstrzygnięte zostanie także ewentualne wymierzenie kary - zatem dalszy los zatrzymanej rozstrzygnie wymiar sprawiedliwości.

Wygląda na to, że jedna butelka wódki za 53 zł wystarczyła, by codzienne zakupy zamieniły się w sprawę sądową i stały się przykładem reakcji funkcjonariusza poza służbą.

“Jego zdecydowane działanie pokazuje, że stróżem prawa jest się nie tylko w wyznaczonych godzinach, ale również poza nimi. To również przejaw stałej troski o bezpieczeństwo i porządek publiczny oraz dowód wysokiego poczucia obowiązku wobec społeczeństwa.” - podkomisarz Agnieszka Jachimek.

na podstawie: KPP w Pabianicach.

Autor: krystian