Dotacje unijne pod lupą - dwaj mężczyźni z zarzutami

Funkcjonariusze policji prowadzą zatrzymanego w kajdankach do siedziby Prokuratury Europejskiej EPPO w Katowicach.

FOT. Komenda Główna Policji

Policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn podejrzanych o oszustwa przy pozyskiwaniu dotacji unijnych. Według śledczych 28-latek i 43-latek mieli przekazywać uczestnikom pieniądze oraz sprzęt elektroniczny, aby spełnić wymagania dotyczące wkładu własnego. Łączna wartość dotacji objętych zarzutami przekracza 2 mln zł.

Do zatrzymań doszło 14 września. Funkcjonariusze Wydziału do Walki z Przestępczością Ekonomiczną Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi działali na polecenie Prokuratury Europejskiej z siedzibą przy Prokuraturze Regionalnej w Katowicach.

Według ustaleń śledczych mężczyźni, prowadząc działalność gospodarczą, nakłaniali inne podmioty do udziału w projektach pomocowych. Mieli przekazywać potencjalnym uczestnikom pieniądze i sprzęt elektroniczny na pokrycie wymaganego wkładu własnego. Opłata wstępna i część kosztów szkolenia były warunkiem uzyskania pełnego dofinansowania.

Następnie do urzędu trafiały informacje dotyczące udziału w projektach. Policja informuje, że miały one wprowadzać w błąd przedstawicieli operatora programu oraz instytucję finansującą i prowadzić do nieuzasadnionej wypłaty dotacji.

Proceder miał trwać od grudnia 2024 roku do czerwca 2025 roku. Był związany z działalnością pabianickiej firmy szkoleniowej. Podejrzani otrzymali już środki od agencji płatniczej, a później wystąpili o wypłatę kolejnych kwot za przeprowadzone szkolenia.

Przekazanie następnych pieniędzy zostało wstrzymane, gdy instytucja finansowa ustaliła, w jaki sposób pozyskiwano uczestników projektów.

43-latek usłyszał zarzuty usiłowania trzech oszustw na łączną kwotę 674 600 zł. Z kolei 28-latek jest podejrzany o doprowadzenie jednostki samorządowej do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 46 800 zł. Śledczy zarzucają mu również próbę wyłudzenia kolejnych dotacji o łącznej wartości 1 311 550 zł.

Za zarzucane czyny, ze względu na znaczną wartość środków, podejrzanym grozi do 10 lat pozbawienia wolności. Postępowanie prowadzi Prokuratura Europejska, a czynności wykonywali policjanci Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi.

na podstawie: Komenda Główna Policji.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Komenda Główna Policji). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji