Trzy medale i konkretne liczby. Konstantynowscy sztangiści pokazali siłę

Trzy medale i konkretne liczby. Konstantynowscy sztangiści pokazali siłę

FOT. Gmina Konstantynów Łódzki

Trzy medale, trzy mocne wyniki i gratulacje, które padły już w Konstantynowie Łódzkim – tak zakończył się start zawodników KKS „Włókniarz” w mistrzostwach Polski. Z Ciechanowa wrócili Maria Karolak, Kamil Michalak i Damian Skóra, a każde z ich podejść zakończyło się miejscem na podium. Podczas uroczystości nagrodę odebrał także trener Jerzy Jaśniak, pod którego opieką przygotowywali się do najważniejszych zawodów. Za tymi rezultatami stoją nie tylko medale, ale też długa praca wykonana na treningach.

  • Trzy nazwiska, trzy podium i wyniki z ciężką liczbą w tle
  • Nagroda dla trenera i docenienie pracy, której na pomoście nie widać

Trzy nazwiska, trzy podium i wyniki z ciężką liczbą w tle

Występ konstantynowskich zawodników można zamknąć w kilku prostych, ale bardzo wymownych rezultatach:

  • Maria Karolak – złoty medal Młodzieżowych Mistrzostw Polski do lat 23 w Ciechanowie , dwubój 197 kg
  • Kamil Michalak – srebrny medal tych samych zawodów, dwubój 330 kg
  • Damian Skóra – brązowy medal Mistrzostw Polski do lat 20, dwubój 294 kg

To nie był przypadkowy wyskok formy. Widać, że w klubie udało się dobrze rozłożyć przygotowania i doprowadzić zawodników do startu w różnych kategoriach wiekowych, a jednocześnie z wynikami, które dały im miejsce w krajowej czołówce. W sportach siłowych każdy kilogram ma znaczenie, więc takie liczby mówią wiele o dyspozycji dnia, ale też o pracy wykonanej wcześniej.

Nagroda dla trenera i docenienie pracy, której na pomoście nie widać

Podczas uroczystego spotkania wyróżnienie otrzymał również Jerzy Jaśniak. To on prowadził zawodników KKS „Włókniarz” w okresie przygotowań do najważniejszych startów, a teraz został doceniony razem z nimi. Nagrody wręczył zastępca burmistrza Konstantynowa Łódzkiego Łukasz Napieralski.

Tego typu spotkania przypominają o czymś, co w sporcie często umyka za samym wynikiem – medal nie pojawia się z dnia na dzień. Najpierw są kolejne treningi, potem kontrola formy, a dopiero na końcu przychodzi chwila, gdy wszystko trzeba potwierdzić na pomoście. W przypadku KKS „Włókniarz” widać, że ten proces przyniósł bardzo konkretne efekty.

na podstawie: Gmina Konstantynów Łódzki.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Gmina Konstantynów Łódzki). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.