14-latek na elektrycznym jednośladzie pędził ponad 90 km/h - sprawa trafi do sądu

14-latek na elektrycznym jednośladzie pędził ponad 90 km/h - sprawa trafi do sądu

FOT. KPP w Pabianicach

Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Pabianicach zatrzymali na drodze dla rowerów 14-latka jadącego jednośladem z napędem elektrycznym. Kontrola wykazała, że pojazd nie był zarejestrowany, nie miał tablicy rejestracyjnej, dowodu rejestracyjnego ani obowiązkowego OC. Wstępne ustalenia wskazały też, że konstrukcja mogła rozpędzać się do ponad 90 km/h, więc nie mieściła się w definicji roweru elektrycznego.

Do interwencji doszło 22 czerwca 2026 roku około godziny 17.30 na ulicy Świetlickiego w Pabianicach. Funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego zwrócili uwagę na małoletniego poruszającego się po drodze dla rowerów pojazdem z napędem elektrycznym i zatrzymali go do kontroli.

Na miejscu szybko wyszło na jaw, że pojazd nie spełnia podstawowych wymogów. Policjanci ustalili, że nie został zarejestrowany, nie miał tablicy rejestracyjnej, dowodu rejestracyjnego ani obowiązkowego ubezpieczenia OC. Chłopak przyznał też, że nie ma uprawnień do kierowania takim pojazdem. Na interwencję przyjechała jego matka.

Jednoślad zabezpieczyli policjanci do dalszych czynności procesowych i poddali go oględzinom. Materiały zebrane w sprawie trafią do sądu. O braku obowiązkowego OC powiadomiono również Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny.

Jak przypomina policja, granica między rowerem elektrycznym a pojazdem wymagającym rejestracji i innych formalności jest precyzyjnie opisana w przepisach. W ustawie Prawo o ruchu drogowym rower zdefiniowano tak:

“rower - to pojazd o szerokości nieprzekraczającej 0,9 m poruszany siłą mięśni osoby jadącej tym pojazdem; rower może być wyposażony w uruchamiany naciskiem na pedały pomocniczy napęd elektryczny zasilany prądem o napięciu nie wyższym niż 48 V o znamionowej mocy ciągłej nie większej niż 250 W, którego moc wyjściowa zmniejsza się stopniowo i spada do zera po przekroczeniu prędkości 25 km/h”

Policjanci zwracają uwagę, że urządzenia z napięciem wyższym niż 48 V, mocą większą niż 250 W, prędkością powyżej 25 km/h albo z manetką gazu nie są zwykłymi rowerami elektrycznymi. Takim pojazdem nie wolno jeździć po drogach publicznych bez spełnienia wymogów przewidzianych dla tej kategorii.

Ta sprawa pokazuje, jak łatwo można pomylić wygląd pojazdu z jego prawną kwalifikacją. Przy prędkości przekraczającej 90 km/h i braku uprawnień taki jednoślad przestaje być niewinnym sprzętem, a staje się realnym zagrożeniem dla nastolatka i innych uczestników ruchu.

na podstawie: Policja Pabianice.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (KPP w Pabianicach). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.