Pamięć o pabianickim getcie wróciła podczas rocznicowego hołdu

Pamięć o pabianickim getcie wróciła podczas rocznicowego hołdu

FOT. Starostwo Powiatowe w Pabianicach

W centrum Pabianic znów stanęła historia, której nie da się opowiedzieć spokojnym głosem. Przypomniano los tysięcy żydowskich mieszkańców miasta, wypędzonych w maju 1942 roku główną ulicą na stadion Krusche & Ender, skąd ruszyła już droga bez powrotu. W 84. rocznicę tamtych wydarzeń przy miejscach pamięci pojawili się przedstawiciele powiatu i miasta. To był krótki, ale ciężki w wymowie znak, że ta karta nie znika z miejskiej pamięci.

  • Maj 1942 roku zapisał się w Pabianicach śladem, którego nie da się zetrzeć
  • Samorząd oddał hołd ofiarom przy wspólnej pamięci

Maj 1942 roku zapisał się w Pabianicach śladem, którego nie da się zetrzeć

W dniach 16–18 maja 1942 roku niemieccy naziści przystąpili do likwidacji pabianickiego getta. Żydowskich mieszkańców miasta pędzono główną ulicą do stadionu Towarzystwa Sportowego Krusche & Ender, gdzie dokonano selekcji. Ten obraz, choć od wydarzeń minęły dziesięciolecia, nadal pozostaje jednym z najmocniejszych symboli wojennej tragedii Pabianic.

Skala zbrodni była ogromna. Jak przypomniano podczas rocznicowego upamiętnienia, 3200 osób wywieziono do obozu zagłady Kulmhof w Chełmnie nad Nerem, a 3600 deportowano do łódzkiego getta. Po wojnie do miasta wróciło zaledwie 150 Żydów. Za suchymi liczbami stoi przerwana codzienność, domy, warsztaty, sklepy i rodziny, które zniknęły niemal z dnia na dzień.

Samorząd oddał hołd ofiarom przy wspólnej pamięci

Podczas uroczystości hołd ofiarom oddali przedstawiciele Powiatu Pabianickiego i Miasta Pabianic. Wśród nich byli wicestarosta Gabriela Wenne-Błażyńska, prezydent Grzegorz Mackiewicz, jego zastępczyni Aleksandra Jarmakowska-Jasiczek oraz sekretarz miasta Paweł Rózga. Sama obecność samorządowców miała wymiar nie tylko symboliczny, ale też porządkujący pamięć o wydarzeniach, które przez lata wpisywały się w historię miasta zbyt cicho.

Takie rocznice nie są wyłącznie ceremonialnym obowiązkiem. Przypominają, że pamięć o getcie to część tożsamości Pabianic, a miejsca związane z tamtymi wydarzeniami nie są pustymi punktami na mapie. To właśnie tam historia miasta pokazuje swoje najtrudniejsze oblicze.

na podstawie: Powiat Pabianicki.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Starostwo Powiatowe w Pabianicach). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.