Audi z obcymi tablicami i trzema zakazami wpadło w nocnej kontroli w Pabianicach

Audi z obcymi tablicami i trzema zakazami wpadło w nocnej kontroli w Pabianicach

Tuż przed 23:00 policjanci zatrzymali na ulicy Rzgowskiej w Pabianicach Audi, które nie powinno znaleźć się na drodze w takim stanie i w takich rękach. Za kierownicą siedział 49-letni łodzianin, trzeźwy, ale z bagażem sądowych zakazów i tablicami przypisanymi do innego auta. W samochodzie jechała jeszcze czwórka pasażerów, w tym dwuletnie dziecko.

Do zatrzymania doszło 4 kwietnia 2026 roku podczas nocnych działań pabianickiej drogówki z Wydziału Ruchu Drogowego. Kierujący Audi nie zastosował się do podwójnej linii ciągłej i zignorował zakaz wjazdu, co zwróciło uwagę patrolu. Szybko okazało się, że to dopiero początek problemów.

Policjanci ustalili, że mężczyzna był poszukiwany przez Sąd Rejonowy w Turku do odbycia wymierzoną karę 9 miesięcy pozbawienia wolności. Poszukiwała go także Prokuratura Rejonowa Łódź -Widzew w celu ustalenia miejsca pobytu. Sprawdzenie w policyjnych systemach wykazało jeszcze więcej - 49-latek złamał trzy sądowe zakazy prowadzenia pojazdów.

W aucie, którym się poruszał, funkcjonariusze znaleźli tablice rejestracyjne nieprzypisane do tego samochodu. Dodatkowo w bagażniku leżały kolejne dwie tablice. Oznacza to, że kierowca jechał pojazdem z rejestracjami, które nie miały związku z Audi.

Policjanci przeprowadzili oględziny auta. Kierującego zatrzymali i osadzili w policyjnej celi, a samochód trafił na policyjny parking. Mężczyzna został ukarany mandatami za popełnione wykroczenia. Za posługiwanie się tablicami nieprzypisanymi do Audi i za złamanie sądowych zakazów, zgodnie z Kodeksem karnym, grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności. Po zakończeniu czynności trafił do aresztu śledczego.

“Jak pokazuje powyższa sytuacja - regularne i intensywne działania w porze nocnej stanowią istotny element pracy Policji, przekładając się bezpośrednio na poprawę bezpieczeństwa lokalnej społeczności.”

Ta kontrola pokazuje, jak w kilka minut może rozpaść się cały plan jazdy „na skróty” - obce tablice, sądowe zakazy i poszukiwany kierowca dały razem obraz sprawy, która dla policjantów była rutynową nocną interwencją, a dla zatrzymanego może skończyć się bardzo poważnie.

na podstawie: Policja Pabianice.