5700 zł zniknęło w minutę - trzy osoby z Pabianic już mają zarzuty

FOT. Policja Pabianice
Przy bankomacie na ulicy Zamkowej w Pabianicach rozsypane banknoty zniknęły w kilka chwil. 47-latka najpierw wypłaciła gotówkę, potem schowała ją do kieszeni kurtki, a chwilę później pieniądze wypadły przez dziurę w garderobie. Policja szybko odtworzyła przebieg zdarzenia z monitoringu miejskiego i zatrzymała dwie kobiety oraz mężczyznę, którzy zabrali cudzą gotówkę.
Do zdarzenia doszło 27 marca 2026 roku około godziny 17.00 na ulicy Zamkowej w Pabianicach. Kobieta wyszła z bankomatu z gotówką, a potem ruszyła na zakupy. Dopiero po chwili zorientowała się, że pieniędzy nie ma. Jak wynika z ustaleń, banknoty wypadły z kieszeni kurtki i trafiły na chodnik.
W tym samym czasie obok przechodzili trzy osoby - 34-latek, 29-latka i jej 35-letni mąż. Cała trójka miała zebrać rozsypane pieniądze i odejść z miejsca, zamiast szukać właścicielki albo przekazać znalezisko odpowiednim służbom. Jeszcze tego samego dnia pokrzywdzona zgłosiła utratę 5700 złotych.
Pabianiccy policjanci sięgnęli po nagrania z kamer miejskich. Obraz z monitoringu pozwolił odtworzyć przebieg zdarzenia i wskazać osoby, które zabrały cudzą gotówkę. Intensywne działania funkcjonariuszy doprowadziły do zatrzymania małżeństwa, a niedługo później także trzeciego podejrzanego.
Wszyscy usłyszeli już zarzuty przywłaszczenia. Za taki czyn 29-latce i 34-latkowi grozi do 3 lat więzienia. 35-latek działał w warunkach recydywy, więc musi liczyć się z ostrzejszym rozstrzygnięciem i surowszą wymierzoną karą. Sprawa opiera się na przepisach Kodeksu karnego.
Jak podaje Policja, szybkość ustaleń nie byłaby możliwa bez miejskiego monitoringu i współpracy służb. W komunikacie podkomisarz Agnieszka Jachimek wskazała:
“Po raz kolejny ogromną rolę w szybkim wyjaśnieniu sprawy odegrał monitoring miejski oraz dobra współpraca Policji i Straży Miejskiej w Pabianicach. System kamer niezmiennie pozwala na bieżąco reagować na zdarzenia i znacząco wspiera działania służb dbających o bezpieczeństwo mieszkańców.”
Znalezione pieniądze nie stają się własnością osoby, która je podniosła. Jeśli właściciel jest nieznany, trzeba podjąć działania, by go ustalić, albo przekazać znalezisko Policji lub do biura rzeczy znalezionych. Przywłaszczenie takiej gotówki kończy się odpowiedzialnością karną, a w tej sprawie finał już wyznaczy sąd.
To jedna z tych spraw, które pokazują, jak szybko zwykła okazja może zamienić się w poważny problem - na ulicy w Pabianicach wystarczyła chwila, by cudza gotówka stała się materiałem dla policji i prokuratury.
na podstawie: Policja Pabianice.
Ostatnie Artykuły

5700 zł zniknęło w minutę - trzy osoby z Pabianic już mają zarzuty

Dobroń w Pabianicach - wieczór z tańcem, który nie traci oddechu

Rekordziści z Konstantynowa Łódzkiego pokazali, że książki wciąż mają moc

Czy pompa ciepła się zwraca? Jak policzyć ROI zanim kupisz

Pabianiccy policjanci dostali Złote Blachy za cios w piracką sieć sygnału

Przed świętami część miejskich instytucji zwalnia, a kilka drzwi zostanie zamkniętych

PSZOK będzie otwarty dłużej, a bio odbiorą częściej już od kwietnia

Bychlew powitał wiosnę tańcem, palmami i domowym ciastem

Cheerleaders rozgrzały halę w Pabianicach – SP nr 8 zgarnęła dwa zwycięstwa

Kasa PKGKŁ będzie dłużej otwarta i zmienia godziny obsługi

Michał Kutek w Pabianicach - stand-up, który nie idzie na skróty

Wiedza o HPV wzięła górę nad szkolną rywalizacją w Pabianicach

W Pabianicach zabrzmi muzyczna podróż od Vivaldiego do Mozarta

