Rodzinne próby i nowe brzmienia – jak odżywa miejska orkiestra

W sali prób jest gwar, śmiech i dźwięk instrumentów – w Konstantynowie Łódzkim mieszkańcy w różnym wieku uczą się grać wspólnie i odnajdują w tym sposób na oddech od codzienności. Rodziny przychodzą razem, młodzież miesza się ze starszymi muzykami, a ze skromnych początków rosną nowe aranżacje i pasja. Ta orkiestra to nie tylko nuty – to miejsce spotkań i małych przemian.
- W próbowni Miejskiej Orkiestry Dętej – kto tworzy zespół i jak pracują instruktorzy
- Konstantynów Łódzki – orkiestra jako miejsce spotkań międzypokoleniowych
- Czas, nauka i korzyści – dlaczego warto spróbować i czego oczekiwać
W próbowni Miejskiej Orkiestry Dętej – kto tworzy zespół i jak pracują instruktorzy
W składzie Miejskiej Orkiestry Dętej pod dyrekcją Piotra Zganiacza grają łącznie 60 muzyków – od dzieci po seniorów. Około jedna trzecia z nich to osoby, które zaczęły naukę dopiero po naborze; rekrutacja była ogłoszona m.in. przez Urząd Miejski na Facebooku.
Zajęcia odbywają się regularnie przez próbę trwającą zwykle dwie godziny. Przy orkiestrze pracuje kilku instruktorów – absolwentów Akademii Muzycznej – którzy prowadzą sekcje:
- Artur Łukawski – perkusja,
- Jakub Nojek – instrumenty dęte drewniane,
- Marcin Melerowicz – instrumenty dęte blaszane.
“Mam ogromną satysfakcję, bo prowadzę wszystkich od zera”
— Artur Łukawski
Instruktorzy podkreślają, że wiele osób zaczynało niemal od zera, uczyło się czytania nut i podstaw kształcenia słuchu, po czym systematycznie przechodziło do gry w sekcji. Efekt widać szybko – zwłaszcza wśród saksofonistów i puzonistów, którzy robią duże postępy po kilku miesiącach pracy.
“Niektórzy z nich w rok wykonali ciężką pracę na saksofonie”
— Jakub Nojek
Konstantynów Łódzki – orkiestra jako miejsce spotkań międzypokoleniowych
Wśród muzyków są całe rodziny. Przykładem są Dorota Sikora-Fernandez z córką Basią na puzonie czy rodzina Adamczaków – Justyna, jej syn Leonard i mąż Jakub. Młodsi muzycy często przychodzą z rodzeństwem i rodzicami, co przyspiesza naukę i wzmacnia więzi.
“Dałem mu słowo i tak wróciłem do grania”
— Tadeusz Kacprzak, trębacz
W orkiestrze obok typowych instrumentów dętych i perkusyjnych grają zarówno nastolatkowie angażujący się też w zespoły metalowe, jak i seniorzy z wieloletnim doświadczeniem. Dostęp do lepszych, nowych instrumentów zauważalnie poprawił brzmienie i komfort gry.
Zestaw instrumentów obejmuje m.in.:
- instrumenty dęte drewniane – flety, obój, fagoty, klarnety, saksofony,
- instrumenty dęte blaszane – trąbki, rogi, sakshorny, puzony, tuby,
- instrumenty perkusyjne – werbel, bęben basowy, talerze, zestaw perkusyjny, kotły i mniejsze „przeszkadzajki”.
Czas, nauka i korzyści – dlaczego warto spróbować i czego oczekiwać
Praca w orkiestrze wymaga systematyczności – poza próbami są lekcje indywidualne i ćwiczenia w domu. Dla wielu uczestników to kilka godzin tygodniowo, ale też forma relaksu i odcięcia od codziennego pędu. Instruktorzy i doświadczeni muzycy mówią o wymiernych efektach: lepszym skupieniu, spadku napięcia i pozytywnych relacjach międzyludzkich.
“Gram na saksofonie i czuję, że się realizuję oczywiście w sferze hobbistycznej”
— Jakub Adamczak
Praktyczne informacje dla zainteresowanych:
- próby: zwykle trwają 2 godziny,
- skład: 60 osób, różny poziom zaawansowania,
- rekrutacja: informacje pojawiają się m.in. na kanale Urządu Miejskiego.
Dla mieszkańców to propozycja nie tylko dla tych, którzy już grali – orkiestra przyjmuje absolutnych początkujących i stwarza ścieżkę rozwoju. Dzieci, które zaczynają tu naukę, często idą dalej do szkół muzycznych, a dorośli znajdują w orkiestrze sposób na odstresowanie i nowe znajomości. W efekcie powstaje coś więcej niż zespół – trwała przestrzeń kultury i sąsiedzkiego zaangażowania, od której korzyści mają uczestnicy i samo życie miasta.
na podstawie: Gmina Konstantynów Łódzki.
Autor: krystian

