Na hulajnodze przewoził siostrę. Skończyło się szpitalem w Pabianicach

Na hulajnodze przewoził siostrę. Skończyło się szpitalem w Pabianicach

FOT. Policja Pabianice

22-latka z silnym bólem trafiła do szpitala po przewróceniu się hulajnogi elektrycznej na ulicy Żytniej w Pabianicach. Policja ustaliła, że na jednośladzie jechał 19-latek, który przewoził swoją siostrę i stracił panowanie nad pojazdem. Interweniowali policjanci Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Pabianicach, a sprawa ma już swój dalszy ciąg prawny.

Do zdarzenia doszło 15 czerwca 2026 roku około godziny 16.00. Jak ustalili funkcjonariusze, 19-letni mieszkaniec Pabianic jechał hulajnogą elektryczną razem z 22-letnią siostrą. W trakcie jazdy stracił panowanie nad pojazdem, doszło do wywrócenia hulajnogi, a kobieta doznała obrażeń i uskarżała się na silny ból.

Na miejsce pojechał zespół ratownictwa medycznego. Poszkodowana została przewieziona do szpitala. Policjanci z pabianickiej drogówki przeprowadzili czynności, które wykazały kilka naruszeń przepisów.

Mężczyzna ma odpowiadać za spowodowanie wypadku drogowego, przewożenie pasażera na hulajnodze elektrycznej, jazdę w miejscu niedozwolonym oraz kierowanie pojazdem niedopuszczonym do ruchu. Funkcjonariusze przypominają, że hulajnoga elektryczna jest przeznaczona wyłącznie dla jednej osoby.

“Przypominamy, że hulajnoga elektryczna to pojazd napędzany elektrycznie, konstrukcyjnie przeznaczony do poruszania się wyłącznie przez kierującego znajdującego się na tym pojeździe!”

Policja zwraca też uwagę, że przewożenie pasażera obniża stabilność, wydłuża drogę hamowania i podnosi ryzyko utraty kontroli. Mundurowi podkreślają, że użytkownicy hulajnóg powinni korzystać przede wszystkim z dróg dla rowerów lub pasów ruchu dla rowerów. Gdy ich nie ma, jazda po jezdni jest dopuszczalna tylko przy ograniczeniu prędkości do 30 km/h. Chodnik pozostaje wyjątkiem, a nie zasadą, i wymaga ustępowania pieszym.

Funkcjonariusze apelują również o sprawdzanie stanu technicznego hulajnóg. Niesprawne hamulce, uszkodzone oświetlenie i zużyte ogumienie mogą doprowadzić do groźnych zdarzeń. Policjanci zachęcają też do używania kasków ochronnych, które nie są obowiązkowe, ale mogą ograniczyć skutki upadku.

Dla policjantów to kolejny przykład na to, że na hulajnodze jeden błąd i jeden pasażer za dużo potrafią w kilka sekund zmienić zwykły przejazd w wypadek z obrażeniami i odpowiedzialnością za złamanie przepisów.

na podstawie: KPP w Pabianicach.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Policja Pabianice). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.