Parkrun w Pabianicach świętował 10 lat biegiem, tortem i wyróżnieniem

2 min czytania
Parkrun w Pabianicach świętował 10 lat biegiem, tortem i wyróżnieniem

FOT. Powiat Pabianicki

W Parku Wolności zwykły bieg zamienił się w jubileusz z prawdziwym rozmachem. Parkrun Pabianice obchodził 10. rocznicę, a na trasie spotkały się emocje, sportowa rutyna i wyraźne poczucie, że ta inicjatywa od dawna ma tu swoje stałe miejsce. W centrum wydarzeń znalazł się Maciej Poros, a chwilę później do uczestników dołączył także starosta Arkadiusz Jaksa.

  • Puchar dla koordynatora i start, który miał podwójne znaczenie
  • Na trasie spotkali się doświadczeni biegacze i ci, którzy dopiero zaczynają

Puchar dla koordynatora i start, który miał podwójne znaczenie

Podczas uroczystości w Parku Wolności szczególny moment należał do Macieja Porosa, koordynatora parkrun Pabianice. Otrzymał okolicznościowy puchar z rąk starosty pabianickiego Arkadiusza Jaksy, który przekazał wyróżnienie w imieniu Powiatu Pabianickiego. To był czytelny znak uznania dla wieloletniej pracy przy wydarzeniu, które przez lata urosło do ważnego punktu na sportowej mapie miasta.

W jubileuszowym biegu nie zabrakło też symbolicznego gestu ze strony samorządowca. Po wręczeniu pucharu starosta stanął razem z uczestnikami na starcie i sam pokonał trasę. Taki obraz dobrze oddaje charakter parkrunu – to nie jest tylko oficjalna uroczystość, ale spotkanie ludzi, których łączy wspólna aktywność i zwyczajna chęć wyjścia z domu na ruch.

Na trasie spotkali się doświadczeni biegacze i ci, którzy dopiero zaczynają

Jubileuszowy parkrun był jednocześnie 447. edycją tego cyklicznego wydarzenia. Na trasie pojawili się zarówno stali bywalcy, jak i osoby, które dopiero oswajają się z regularnym bieganiem czy marszem. Taki przekrój uczestników najlepiej pokazuje, dlaczego ta formuła działa od lat – nikt nie musi tu udowadniać formy, a najważniejsze pozostaje samo wyjście na trasę.

Po biegu przyszła pora na bardziej świąteczne akcenty. Był tort, wspólne zdjęcia i pamiątkowa ścianka, przy której zatrzymywali się uczestnicy oraz goście. Właśnie takie detale budują atmosferę wydarzenia, które dawno przestało być tylko sportowym wpisem w kalendarzu. Parkrun w Pabianicach stał się miejscem, gdzie regularność spotyka się z życzliwością, a wolontariusze, organizatorzy i biegacze tworzą jedną, dobrze rozpoznawalną całość.

na podstawie: Powiat Pabianicki.

Autor: krystian