Setki rodzin na feriowym finale – dmuchańce, tort Shreka i fontanna czekoladowa

W niedzielne popołudnie hala sportowa Fun Lab przy Szkole Podstawowej nr 1 w Konstantynowie Łódzkim wypełniła się śmiechem dzieci i rozmowami dorosłych. Kolorowe dmuchańce, kreatywne stanowiska i słodkie stoły stworzyły atmosferę prawdziwego pikniku pod dachem. Organizatorzy i rodzice mówili o tłumie uczestników, a najmłodsi zdawali się nie zauważać upływu czasu.
- Tłumy rodzin w Konstantynowie Łódzkim bawiły się przy grach i animacjach
- Zabawy w Fun Lab przy Szkole Podstawowej nr 1 – słodkości, dmuchańce i stoisko Urzędu Miejskiego
Tłumy rodzin w Konstantynowie Łódzkim bawiły się przy grach i animacjach
Na pięciogodzinną imprezę zaprosił Miejski Ośrodek Kultury; według organizatorów frekwencja przeszła oczekiwania. W programie dominowały aktywności ruchowe i rękodzielnicze, a uczestnicy regularnie ustawiali się w kolejkach do najatrakcyjniejszych stanowisk. Jak podkreślił dyrektor MOK:
“Zamówiliśmy 20-kilogramowy tort Shreka.”
— Radosław Kierzek
Dzieci brały udział w zabawach tanecznych, rywalizacjach sportowych i zajęciach kreatywnych; gdy ktoś się zmęczył, odpoczywał na miękkich matach, budując z klocków małe konstrukcje.
Zabawy w Fun Lab przy Szkole Podstawowej nr 1 – słodkości, dmuchańce i stoisko Urzędu Miejskiego
Impreza obfitowała w atrakcje i porcje, które szybko znikały ze stołów. Organizatorzy wymieniali największe „hity” gastronomiczne i zabawowe:
- 100 kilogramów owoców podawanych przy fontannie czekoladowej; dzieci maczały je w 20 kilogramach czekolady.
- 30-kilogramowy tort w klimacie Shreka, który zniknął w niecałą godzinę.
- 200 deserów w formie galaretki z dodatkami.
- 500 porcji zupy pomidorowej z ryżem jako ciepły posiłek dla uczestników.
Do wyboru były: gigantyczny tor przeszkód, zjeżdżalnie, ścianka wspinaczkowa z asekuracją, zabawa w kulkach, malowanie buziek, modelowanie balonów, zakładanie warkoczyków i własnoręczne robienie masek i koron. Dla miłośników „slime” przygotowano zieloną masę, którą można było zabrać do domu w plastikowym pojemniku.
Na stoisku Urzędu Miejskiego dzieci mogły zakręcić kołem fortuny i wygrać praktyczne gadżety, między innymi:
- skakanki, butelki na wodę, worki na buty;
- piórniki, kredki, kolorowe ołówki, notesy;
- frotki, gry i drobne upominki z logo miasta.
Organizatorzy nie kryli satysfakcji z frekwencji:
“Po raz trzeci organizowaliśmy fantastyczne zakończenie ferii dla dzieci z Konstantynowa i nie będę ukrywał, że zaskoczyła nas mile frekwencja.”
— Radosław Kierzek
Rodzice podkreślali różnorodność atrakcji i radość dzieci:
“Nasze dzieci doskonale się bawiły. Najbardziej podobały się dmuchańce i ścianka wspinaczkowa.”
— Iza i Renata
Dla władz miasta to sygnał, że pomysł na rodzinne, miejskie wydarzenia się sprawdza — jak zauważył zastępca burmistrza:
“Nasze miasto to idealne miejsce dla rodzin z dziećmi, bo mieszka się u nas wygodnie, jest bezpiecznie, a dzieci mają gdzie się bawić.”
— Łukasz Napieralski
Organizatorzy (Miejski Ośrodek Kultury) i Urząd Miejski rozliczają wydarzenie jako udane; na zdjęciach i w rozmowach widać było przede wszystkim jedno — radość najmłodszych i wspólne, rodzinne spędzanie czasu.
na podstawie: Gmina Konstantynów Łódzki.
Autor: krystian

