Podwójne oszustwo - małżeństwo z Pabianic straciło oszczędności życia

2 min czytania
Podwójne oszustwo - małżeństwo z Pabianic straciło oszczędności życia

Dwie rozmowy telefoniczne i precyzyjne instrukcje sprawiły, że małżeństwo z Pabianic wypłaciło i przekazało sprawcom oszczędności życia. Służby publikują apel i opisują schemat działania oszustów.

27 stycznia 2026 roku rano 71‑letnia mieszkanka Pabianic odebrała telefon od kobiety podającej się za pracownicę poczty. Rozmówczyni poinformowała o rzekomych nieodebranych paczkach i poprosiła o potwierdzenie miejsca zamieszkania. Rozmowa została zakończona po tym, jak seniorka potwierdziła adres.

Tego samego dnia po południu seniorów skontaktował mężczyzna, który przedstawił się jako inspektor z Centralnego Biura Śledczego Policji. Została przeprowadzona procedura „przełączenia” na numer alarmowy - kobieta usłyszała głos potwierdzający, że rozmawia z funkcjonariuszem z ul. Lutomierskiej w Łodzi . Fałszywy policjant poinformował o rzekomej akcji przeciwko przestępcom wyłudzającym pieniądze i pytał, w jakim banku para ma konto oraz jaką kwotę zgromadzono.

Rozmowa odbywała się na głośnomówiącym aparacie, co oznaczało, że mąż pokrzywdzonej był świadkiem instrukcji. 71‑latka zgodnie z poleceniami udała się do banku, wypłaciła znaczną sumę i poprosiła o zapakowanie gotówki do koperty. Miała tłumaczyć pracownikom banku, że pieniądze są potrzebne na naprawę samochodu. W umówionym miejscu kopertę odebrał nieznany mężczyzna, który podał wcześniej ustalone hasło.

Po powrocie do domu oszuści ponownie skontaktowali się z 75‑letnim mężem i przekazali mu informację o rzekomym planowanym włamaniu do mieszkania. W wyniku dalszej manipulacji senior przekazał kolejne pieniądze. W efekcie małżeństwo straciło oszczędności życia.

Informację o zdarzeniu opublikowała Komenda Powiatowa Policji w Pabianicach. W komunikacie podkomisarz Agnieszka Jachimek przekazała ostrzeżenie:
Policjanci nigdy nie informują telefonicznie o prowadzonych akcjach, nie proszą o przekazywanie pieniędzy, wypłacanie oszczędności ani udział w „tajnych operacjach”.” — podkomisarz Agnieszka Jachimek.

Policja apeluje o ostrożność i przypomina, by w przypadku podejrzanego telefonu natychmiast się rozłączyć i skontaktować samodzielnie z numerem 112.

na podstawie: Policja Pabianice.

Autor: krystian