Muzyka, aukcja i Światełko do nieba - Pabianice zagrały dla WOŚP

W mroźny, ale radosny wieczór Pabianice zapełniły się dźwiękami i światełkami. Na miejskiej scenie dominowała różnorodność — od tanecznych rytmów po rockowe brzmienia — a między występami odbywały się licytacje i wspólne momenty zadumy. To była typowa mieszanka zabawy i zbiórki, która przyciągnęła rodziny, wolontariuszy i fanów muzyki.
- Pabianice odpowiedziały - scena wypełniona energią i emocjami
- Na scenie 34. Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy - licytacje i Światełko do nieba
Pabianice odpowiedziały - scena wypełniona energią i emocjami
Podczas wydarzenia publiczność reagowała żywiołowo na kolejne odsłony programu. Scenę otworzył zespół Sójki, który rozruszał widzów i nadał ton dalszym występom. Później publiczność porwał zespół MIG swoim tanecznym repertuarem, a rockową energię wprowadził Totentanz. W wieczór pełen kontrastów wokalną i sceniczną siłą wyróżniła się Mery Spolsky, która zebrała gorące reakcje od tłumu. Między setami organizatorzy przeprowadzali licytacje oraz przygotowali moment kulminacyjny.
Na scenie 34. Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy - licytacje i Światełko do nieba
Głównym celem wydarzenia była pomoc dzieciom — element ten przewijał się przez każde działanie wieczoru. Przeprowadzono m.in. licytację Złotego Serduszka, a tradycyjne Światełko do nieba zakończyło część oficjalną, podkreślając wspólnotowy charakter zbiórki. Organizatorzy i wolontariusze dziękowali za zaangażowanie artystów i mieszkańców, których obecność przełożyła się na klimat imprezy i wsparcie akcji.
Wrażenie z imprezy było jednoznaczne — muzyka scalała, a elementy teatralne i aukcyjne dodawały wydarzeniu konkretnego celu. Obecni podkreślali, że choć aura była zimowa, to atmosfera była pełna ciepła i solidarności.
“Gramy razem – do końca świata i jeden dzień dłużej.” - hasło, które towarzyszyło organizatorom i uczestnikom finału
na podstawie: Powiat Pabianicki.
Autor: krystian

