Złote Gody w Konstantynowie Łódzkim – 12 par opowiedziało o miłości, pasjach i codzienności

FOT. Gmina Konstantynów Łódzki
Sala Miejskiego Domu Kultury wypełniła się dźwiękami wspomnień, śmiechem i kwiatami – tu, podczas uroczystości Złotych Godów, najstarsze stażem pary dzieliły się prostymi receptami na trwały związek. Wśród medali, dyplomów i koncertu pojawiły się historie od tramwajowych zauroczeń po pierwsze tańce na zabawach. To wieczór, który postawił przed mieszkańcami obraz miłości budowanej codziennością.
- Konstantynów Łódzki świętował – medale i gratulacje wręczył burmistrz
- Wspomnienia z Miejskiego Domu Kultury – skąd się bierze trwała miłość
- Muzyka, wspólne zdjęcia i praktyczne wnioski po uroczystości
Konstantynów Łódzki świętował – medale i gratulacje wręczył burmistrz
W imieniu prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej medale za długoletnie pożycie małżeńskie otrzymało 12 par. Odznaczenia wręczył Robert Jakubowski – burmistrz miasta, a jubilaci zostali uhonorowani także dyplomami, kwiatami i słodkim poczęstunkiem.
“Historia waszej miłości i małżeństwa powinna być inspiracją i nauką dla młodego pokolenia”
— powiedział podczas uroczystości Robert Jakubowski.
Kwiaty i słodycze wręczyli przedstawiciele Rady Miejskiej i Urzędu Stanu Cywilnego – Elżbieta Jabłońska oraz Tomasz Janczewski. Oficjalną część prowadziła sekretarz miasta Paulina Kukielińska wraz z dyrektorem Miejskiego Ośrodka Kultury Radosławem Kierzekiem.
Wspomnienia z Miejskiego Domu Kultury – skąd się bierze trwała miłość
Pary opowiadały, jak zaczynały się ich związki – od spotkań w górach i na studenckich stołówkach, przez tramwajowe przejażdżki, aż po sąsiedzkie zauroczenia. Przytoczone historie ilustrowały różne drogi do wspólnego życia: znajomości szkolne, spotkania na zabawach i pierwsze randki na motocyklu.
Wybrane cytaty uczestników:
“To było szczęście. Zachwyciła mnie jej śmiałość, uroda, szczerość i bezpośredniość”
— prof. dr hab. Jan Duraj wspominając początki swojego związku.
“Lekcja, jaką dostajemy od państwa, to wzajemny szacunek, zrozumienie i kompromisy. Życzę państwu dużo zdrowia i tego, żeby ta miłość i żar w waszych oczach nie wygasał”
— Elżbieta Jabłońska.
Kilka obrazów z narracji par:
- Genowefa i Jan Bogutczakowie – poznali się w Krynicy Górskiej, mają dwóch synów i cztery wnuki.
- Danuta Walczak-Duraj i Jan Duraj – studenckie spotkanie na Uniwersytecie Łódzkim; dziś obchodzą ponad pół wieku razem.
- Halina i Ryszard Kaczmarkowie – miłość od pierwszego wejrzenia w tramwaju linii „43”.
- Jadwiga i Bernard Kopij – stancja przy ulicy Łódzkiej, sześćdziesiąt lat razem.
- Barbara i Władysław Ozimkowie – znajomość od pierwszej klasy szkoły podstawowej, ponad siedemdziesiąt lat razem.
- Grażyna i Lech Rydzyńscy – imieninowe poznanie, pierwszy wspólny wyjazd na motocyklu Jawa 175.
- Ewa i Feliks Solarscy – taniec był początkiem; ona uczyła go kroków.
- Monika i Eugeniusz Tymańscy – sylwester w remizie OSP w Lutomiersku; dziś ogród i praca to ich codzienność.
- Teresa i Marian Wojciechowscy – sąsiedzkie zauroczenie po powrocie z wojska.
- Wiesława i Tadeusz Wojciechowscy – przypadkowe przedstawienie się na ulicy i rok później ślub.
- Zofia i Andrzej Zielińscy – wiejska zabawa niedaleko Szczecina , potem życie w Konstantynowie.
Wielu jubilatów powtarzało podobne wskazówki: wspólne pasje, wzajemny szacunek, humor, praca i – paradoksalnie – umiejętność pozwolenia sobie na tęsknotę.
“Co nas łączy? To miłość”
— podsumował Lech Rydzyński.
Muzyka, wspólne zdjęcia i praktyczne wnioski po uroczystości
Koncert uświetniła Barbara Droździńska, a po części oficjalnej pary i zaproszeni goście zostali zaproszeni na poczęstunek. Uroczystość była zarówno świętem rodzin, jak i małym społecznym spektaklem – pokazem, że trwałość związku to miks codziennych gestów i dużych wydarzeń.
Dla mieszkańców wartość tego typu spotkań jest praktyczna i symboliczna – pokazuje model dialogu między pokoleniami i przypomina, że urzędowe wyróżnienia trafiają do ludzi z najbliższego otoczenia. Organizacja imprezy w Miejskim Domu Kultury oraz zaangażowanie władz miasta podkreślają, że takie jubileusze są częścią lokalnego kalendarza wydarzeń.
Na zakończenie kilka krótkich rad wyniesionych z opowieści par:
- pielęgnować wspólne pasje;
- zachować poczucie humoru;
- dotrzymywać obietnic i rozmawiać;
- znaleźć równowagę między pracą a czasem wspólnym.
Lista jubilatów nagrodzonych medalami:
- Genowefa i Jan Bogutczakowie
- Danuta Walczak-Duraj i Jan Duraj
- Halina i Ryszard Kaczmarkowie
- Jadwiga i Bernard Kopij
- Barbara i Władysław Ozimkowie
- Grażyna i Lech Rydzyńscy
- Ewa i Feliks Solarscy
- Monika i Eugeniusz Tymańscy
- Teresa i Marian Wojciechowscy
- Wiesława i Tadeusz Wojciechowscy
- Zofia i Andrzej Zielińscy
- Barbara i Jerzy Stępniowie
Uroczystość w Konstantynowie Łódzkim była przypomnieniem, że świętowanie długiego wspólnego życia to nie tylko medale, lecz przede wszystkim historie złożone z codziennych wyborów.
na podstawie: Gmina Konstantynów Łódzki.
Autor: krystian

