Zatrzymała się, by pomóc - rowerzysta okazał się nietrzeźwy

Aspirant Kamila Sowińska z Komendy Miejskiej Policji w Łodzi zauważyła przewróconego rowerzystę i zatrzymała się, by udzielić pomocy. Autobus jadący za mężczyzną zdążył wyhamować, lecz patrol z Pabianic stwierdził u niego wysokie stężenie alkoholu.
8 stycznia 2026 roku o godzinie 19.00 funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Pabianicach interweniowali na ulicy Grota Roweckiego. Zdarzenie zgłosiła aspirant Kamila Sowińska, która prywatnym autem przejeżdżała obok i zobaczyła leżącego na jezdni rowerzystę. Autobus jadący za nim zahamował w porę i nie doszło do wypadku.
Mężczyzna nie odniósł obrażeń. Policjantka zatrzymała się, by udzielić pomocy. Już na miejscu funkcjonariuszka wyczuła od niego woń alkoholu. W trakcie oczekiwania na patrol rowerzysta nalegał, by zgłoszenie odwołać i tłumaczył, że przewrócił się z powodu spadniętego łańcucha.
Stróże prawa z Komendy Powiatowej Policji w Pabianicach sprawdzili stan trzeźwości. Mieszkaniec gminy Pabianice miał niemal 2,3 promila alkoholu w organizmie. Podczas interwencji zachowywał się agresywnie i używał wulgarnych słów wobec mundurowych.
Wsiadanie na rower pod wpływem alkoholu stanowi wykroczenie. Za ten czyn grozi areszt albo grzywna nie niższa niż 2500 złotych. Ze względu na stan upojenia policjanci przewieźli 62-latka do komendy; nie trafił do szpitala, tylko na policyjny dołek. Po wytrzeźwieniu zostanie rozliczony z zachowania.
Komenda Powiatowa Policji w Pabianicach przypomniała, że jazda rowerem w stanie nietrzeźwości jest zabroniona i zwiększa ryzyko upadku, zderzenia lub wtargnięcia pod pojazd.
na podstawie: KPP w Pabianicach.
Autor: krystian

