Szpitalna kuchnia po remoncie. W Pabianicach pracuje już w nowych warunkach

Szpitalna kuchnia po remoncie. W Pabianicach pracuje już w nowych warunkach

Za drzwiami szpitala zakończył się remont, który zmienił zaplecze żywienia pacjentów niemal od podstaw. W Pabianickim Centrum Medycznym po latach oczekiwań stanęła kuchnia, która ma już standardy współczesnego zakładu i spełnia wymagania sanitarne. To inwestycja widoczna nie tylko w ścianach i sprzęcie, ale też w codziennym komforcie pracy ludzi, którzy przygotowują posiłki dla chorych.

  • Remont objął kuchnię, dach i całe techniczne zaplecze
  • Tysiące posiłków każdego miesiąca i praca bez przerwy

Remont objął kuchnię, dach i całe techniczne zaplecze

Nową kuchnię oficjalnie oddano do użytku podczas czwartkowego wydarzenia 23 kwietnia. Modernizacja trwała sześć miesięcy, a jej skala była szeroka: objęła pomieszczenia o powierzchni 500 metrów kwadratowych, dostosowane już do realnych potrzeb działu żywienia, a nie do dawnego, większego układu.

Koszt całej inwestycji sięgnął niemal 5 milionów złotych. Jak podkreślano podczas konferencji, 2 miliony dołożył Urząd Miejski w Pabianicach, a pozostałe środki pochodziły z budżetu spółki.

W ramach prac wykonano między innymi:

  • wymianę instalacji wodno–kanalizacyjnej, centralnego ogrzewania i elektrycznej,
  • montaż wentylacji mechanicznej i klimatyzacji,
  • nowe sufity podwieszane,
  • nowe okładziny podłogowe i ścienne,
  • nowe oświetlenie,
  • wymianę stolarki drzwiowej i okiennej.

Do tego doszło nowe wyposażenie kuchni. Pojawiły się m.in. sześć kotłów, zmywarko–wyparzarka do garnków, automatyczna krajalnica do wędlin i sera, piec konwekcyjno–parowy oraz wózki do transportu i magazynowania. Ważnym elementem był też remont dachu wraz z dociepleniem na powierzchni około 1460 metrów kwadratowych.

„Spotykamy się dzisiaj, aby pokazać naszą nową kuchnię – ultranowoczesną i spełniającą wszystkie wymogi sanitarno–epidemiologiczne” – mówił dr n. ekon. Witold Olszewski.

Tysiące posiłków każdego miesiąca i praca bez przerwy

Prezes Pabianickiego Centrum Medycznego zwracał uwagę, że żywienie nie jest dodatkiem do leczenia, ale jego ważną częścią. W szpitalu kuchnia działa nieprzerwanie od 1981 roku, choć w niektórych latach posiłki przygotowywały firmy zewnętrzne. Od jesieni 2014 roku dział żywienia znów jest w rękach PCM.

Dziś pracuje tam 26 osób – 22 kobiety i 4 mężczyzn – na stanowiskach kucharzy, pomocy kuchennej i innych związanych z obsługą żywienia. To właśnie oni każdego miesiąca przygotowują średnio około 40 tysięcy posiłków dla pacjentów. W tej liczbie mieszczą się śniadania, obiady, kolacje i posiłki nocne.

„Żywienie jest istotnym elementem zdrowienia każdego pacjenta” – podkreślał prezes PCM.

Olszewski przypomniał też, że szpitalna kuchnia od lat była oceniana przez pacjentów dobrze. To ważna informacja nie tylko dla samej placówki, ale i dla osób trafiających na oddziały. Nowe zaplecze oznacza bowiem nie tylko łatwiejszą pracę personelu, lecz także większą pewność, że posiłki będą przygotowywane w warunkach odpowiadających obecnym standardom.

na podstawie: Szpital Pabianice.