Nie ma jak talent - seniorki z Pabianic pokażą obrazy pełne odwagi

Nie ma jak talent - seniorki z Pabianic pokażą obrazy pełne odwagi

FOT. Miejski Ośrodek Kultury w Pabianicach

W Galerii Miejskiego Ośrodka Kultury im. Zbigniewa Herberta w Pabianicach szykuje się wieczór, który może zaskoczyć nawet tych, którzy myślą, że widzieli już na lokalnej scenie wszystko. Tym razem na ścianach pojawią się prace stworzone przez 9 kobiet z Sekcji Plastycznej UTW - i właśnie w tym tkwi cały urok tego spotkania 🎨

  • Nie ma jak talent, kiedy za farbą stoją prawdziwe życiowe historie
  • Wernisaż w MOK-u ma prosty plan i dobry punkt dla piątkowego wieczoru
  • Wystawa, która przypomina, że pasja nie patrzy na metrykę

Nie ma jak talent, kiedy za farbą stoją prawdziwe życiowe historie

Ta wystawa nie jest po prostu zbiorem obrazów do obejrzenia w biegu. To opowieść o tym, że twórczość nie ma wieku, a potrzeba tworzenia potrafi rozkwitnąć w najmniej oczywistym momencie życia. W pracach sekcji plastycznej widać kolor, światło i wrażliwość, ale też coś jeszcze - konsekwencję, ciekawość i chęć, by opowiadać o świecie po swojemu.

Właśnie dlatego ten wernisaż ma szansę przyciągnąć nie tylko stałych bywalców galerii. To propozycja dla tych, którzy lubią sztukę blisko człowieka, bez nadęcia i bez dystansu. Zamiast wielkich deklaracji jest tu autentyczność, a zamiast akademickiego chłodu - energia osób, które malują z potrzeby serca 🙂

Wernisaż w MOK-u ma prosty plan i dobry punkt dla piątkowego wieczoru

Spotkanie z wystawą zaplanowano na 8 maja 2026 roku o godz. 18:00. Miejscem wydarzenia będzie Galeria Miejskiego Ośrodka Kultury im. Zbigniewa Herberta w Pabianicach. Na miejscu będzie można zobaczyć prace autorek związanych z Sekcją Plastyczną Uniwersytetu Trzeciego Wieku, a całość pozostaje dostępna dla wszystkich chętnych - wstęp wolny.

Opiekę artystyczną nad sekcją sprawuje Maria Skrzydłowska Nowak, co tylko podkreśla, że za tą prezentacją stoi nie jednorazowy pomysł, ale dłuższa, cierpliwa praca i rozwijanie własnego języka malarskiego. Dla mieszkańców Pabianic to dobra okazja, żeby zajrzeć do galerii i zobaczyć, jak wygląda sztuka tworzona bez pośpiechu, za to z dużą dawką osobistej energii.

Wystawa, która przypomina, że pasja nie patrzy na metrykę

Najciekawsze w tym przedsięwzięciu jest chyba to, że nie próbuje ono nikogo pouczać. Po prostu pokazuje, że w każdym wieku można szukać nowych środków wyrazu i czerpać radość z tworzenia. A jeśli przy okazji w galerii pojawią się emocje, rozmowy i trochę zachwytu nad cudzym talentem, tym lepiej. W końcu właśnie o to chodzi w takich miejskich spotkaniach ze sztuką - żeby wyjść z nich z czymś więcej niż tylko zdjęciem na telefonie.

na podstawie: MOK w Pabianicach.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Miejski Ośrodek Kultury w Pabianicach). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.