Po parkingu osiedlowym jeździł pijany kierowca. Miał 2,5 promila alkoholu w organizmie. Pabianiczanka zabrała mu kluczyki i powiadomiła policję.

5 czerwca 2019 roku po godzinie 19:00 dyżurny pabianickiej komendy otrzymał zgłoszenie o pijanym kierowcy, jeżdżącym oplem po parkingu osiedlowym przy ul. Grota Roweckiego. Mężczyzna miał kłopoty z zaparkowaniem auta. O mało nie uderzył w samochód zgłaszającej. Gdy kobieta podeszła do kierującego, wyczuła od niego alkohol. Nie zastanawiając się ani chwili wyciągnęła kluczyki ze stacyjki, uniemożliwiając mu dalszą jazdę. Pijany 60-latek zaskoczony był jej reakcją. Krzyczał, by oddała mu kluczyki. Pabianiczanka powiadomiła policję. Zanim mundurowi dotarli na miejsce, kierowcą zajęli się będący w pobliżu strażnicy miejscy. Policjanci zbadali stan trzeźwości 60-latka. Miał 2,5 promila alkoholu w organizmie. Mężczyzna nie powinien w ogóle wsiadać za kierownicę, bo od trzech lat ma zatrzymane prawo jazdy z przyczyn zdrowotnych. Za kierowanie w stanie nietrzeźwości grozi mu kara do 2 lat pozbawienia wolności.

Pabianicka policja dziękuje za zdecydowaną postawę w stosunku do nietrzeźwego kierowcy, dzięki czemu wyeliminowane zostało zagrożenie dla wielu uczestników ruchu drogowego.