Pijany 34-latek leżał na ziemi w centrum Konstantynowa Łódzkiego. Trafił do policyjnego aresztu, bo dzień wcześniej włamał się do jednego z domów na terenie miasta.

7 marca 2019 roku konstantynowscy policjanci zostali skierowani na Plac Kościuszki, gdzie za ławką na ziemi leżał pijany mężczyzna. Był wulgarny, agresywny i nie wykonywał wydawanych poleceń. Patrol doprowadził mężczyznę do miejscowego komisariatu. 34-latek poprosił mundurowych o wodę do picia. Kiedy funkcjonariusz podawał mu kubek, został kopnięty w nogi. Wcześniej mężczyzna swoją agresję skierował także na innego policjanta. Podczas wykonywanych czynności policjanci zauważyli, że zatrzymany ma ranę klatki piersiowej. Jak się okazało, obrażenia te powstały dzień wcześniej podczas włamania do jednego z domów na terenie Konstantynowa Łódzkiego. 34-latek zranił się wybijając szybę w oknie. Po splądrowaniu pomieszczeń skradł kilkadziesiąt złotych. Za kradzież z włamaniem grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności. Sprawca odpowie również za naruszenie nietykalności cielesnej i znieważenie policjantów.


Dodaj komentarz
Komentarze nie odnoszące się bezpośrednio do treści artykułu, obraźliwe, nieprawdziwe oraz niezgodne z prawem, reklamowe publikowane bez zgody wydawcy mogą zostać usunięte przez administrację. Komentarz osoby niezalogowanej, który zawiera link/i jest zatwierdzany ręcznie przez administrację.